Inwestować czy nie inwestować w nieruchomości – oto jest pytanie! Każdy pośrednik odpowie bez wahania „inwestować” i nie należy w tym upatrywać jedynie osobistego interesu agencji, które na każdej transakcji zarabiają. Nie od dziś przecież wiadomo, że zakup nieruchomości to najpewniejsza lokata kapitału. A co radzą eksperci: kupować mieszkanie teraz czy czekać? Jaki czas jest najlepszy na zakup, jakie są prognozy rynkowe i gdzie szukać okazji? Odpowiadamy!

Ceny nieruchomości nieustannie rosną i to kwestia, która nie podlega dyskusji. Co więc zrobić: kupować mieszkanie teraz czy czekać? Eksperci radzą, aby inwestować teraz, bo taniej już nie będzie. Skąd ta pewność? Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę jakie czynniki wywierają wpływ na wzrosty cen nieruchomości i kształtują ten rynek.
Pierwszym z nich jest podaż mieszkań, która nie jest w stanie nadążyć za popytem. I nawet jeśli co jakiś czas rynek nieruchomości przyhamowuje, jak np. po dużych podwyżkach stóp procentowych, to jednak stan ten nigdy nie trwa długo.
– Ożywienie po ostatnim spowolnieniu nastąpiło natychmiast po wprowadzeniu programu „Pierwsze Mieszkanie” i bezpiecznego kredytu 2%. Wcześniej, gdy gwałtownie podwyższono stopy procentowe, sprzedawali jedynie ci, którzy musieli, a ceny negocjowało się za kulisami (oficjalnie były one znacznie wyższe) – mówi Marta Marchlewicz. – Zasadniczo jednak już od lat w branży nieruchomości obserwujemy tendencję wzrostową, bo niezmiennie inwestycja w nieruchomość to najpewniejsza i najbezpieczniejsza lokata kapitału – dodaje.

Kupować mieszkanie teraz czy czekać – ekspert radzi

Wiele osób czeka, aż bańka na rynku nieruchomości pęknie. Nierzadko czekają tak 10, 15, 20 lat…
– W tym czasie mogliby spłacić kredyt, albo zarobić kupując-sprzedając mieszkanie, a następnie kupując kolejne. Takie doświadczenie ma zresztą wielu moich klientów – kupują mieszkanie na kredyt, a następnie po kilku latach sprzedają. W tym czasie rynkowa cena nieruchomości może wzrosnąć nawet o 100%. I niekoniecznie trzeba takie mieszkanie wynajmować – nawet gdy właściciel je użytkuje na co dzień i spłaca raty, to z całą pewnością i tak nieruchomość przez kilka lat zarobi na siebie. Na zakupie nigdy się nie traci (no chyba, że ktoś naprawdę nie wie, co kupuje i przepłaca) – mówi Marta Marchlewicz.

Jest jeszcze jedna kwestia sprawiająca, że eksperci radzą kupować mieszkanie teraz i nie czekać.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii na początku roku informowało, że nowy rząd w projekcie budżetu na 2024 r. zabezpieczył środki na wsparcie osób, które planują zakup pierwszego mieszkania czy domu. Osoby planujące inwestycję w nieruchomość z niecierpliwością czekają na szczegóły dotyczące nowego programu. Z tego powodu obecnie na rynku jest lekki „zastój”, a to oznacza, że spośród ofert jeszcze można wybierać i negocjować ceny.
– Po wejściu dofinansowania możemy być pewni, że wszystko, co jest dostępne, zostanie najdosłowniej zmiecione, jak miało to miejsce w przypadku poprzedniego programu z bezpiecznym kredytem 2%. Oczywiście – później, już po ogłoszeniu warunków programu, tak jak inni eksperci też radzę kupować mieszkanie i nie czekać, zwłaszcza przy zakupie z dofinansowaniem. Trzeba jednak liczyć się z tym, ze wybór będzie mniejszy i trudniej będzie zdążyć ze złapaniem dobrych okazji – mówi Marta Marchlewicz.

Wśród osób związanych rynkiem nieruchomości zwykło się mawiać, że „najlepszy czas na kupowanie nieruchomości był 5 lat temu”. Choć to tylko żart, to jest w nim jednak dużo gorzkiej prawdy, bo przecież względem obecnych cen, 5 lat wcześniej zawsze było taniej.
Odpowiedź na pytanie o to, czy kupować mieszkanie teraz czy czekać jest więc jednoznaczna: taniej na pewno nie będzie, a już z całą pewnością nie będzie taniej… niż pięć lat temu.



21 marca 2024
MARCHLEWICZ NIERUCHOMOŚCI
|
ul. Wschodnia 34/8 Toruń
|
Tel. 731 030 030
|
Polityka prywatności
projekt i wykonanie
Projektowanie grafiki